W intencji Jana Matejki

0

W intencji Jana Matejki

W Bazylice Mariackiej 30 października 2013 r. odprawiona została  msza św. w intencji Jana Matejki  w identycznej oprawie muzycznej jak 120 lat temu.

Mszy św. przewodniczył  proboszcz  parafii mariackiej ks. prałat Dariusz Raś ubrany w XIX-wieczne szaty liturgiczne. Odczytał fragmenty mowy pogrzebowej wygłoszonej przez znanego wówczas kaznodzieję ks. prałata Władysława Chotkowskiego.

Utwory muzyczne wykonał chór Rzemieślniczego Towarzystwa Śpiewackiego „Hasło” przy Bazylice Mariackiej, pod dyrekcją Teresy Majki – Pacanek, a na organach grał Zygmunt Kokoszka.

(zdjęcia i wideo – Józef Wieczorek)

2

5

3

4

Pamiętaj o tych co nawet grobu nie mają !

Pamiętaj o tych co nawet grobu nie mają !

W Patriotycznym Parku Jordana, w krakowskiej galerii Wielkich Polaków XX wieku,  znajdują się popiersia polskich bohaterów, także tych, którzy nie mają swoich grobów,  a aktualnie trwają poszukiwania ich  szczątków. Pamiętaj o nich w listopadzie, pomódl się  aby zostali odnalezieni, zapal znicze.

Zachowaj się jak trzeba !

1

1b

2

2a

3

3a

Park jest miejski, ale w mieście panuje amnezja.

Twórca Galerii Wielkich Polaków – Prezes Towarzystwa Parku im. Henryka Jordana – Kazimierz Cholewa stawiane pomniki przekazuje miastu, ale gdyby sam nie dbał  o pamięć o tych  Wielkich Polakach pomniki porosły by mchem i zostały przykryte przez liście i śmieci.

Warto o tym pamiętać, nie tylko w listopadzie i zapytać miasto oraz dzielnicę (V)

–  czy im nie jest wstyd ?

k1

k2

k3

(zdjęcia – Józef Wieczorek)

Używanie marginesu do reklamowania budowy środka to raczej zdumiewająca metoda

13

(autor – Józef Wieczorek)

 ( https://wkrakowie2013.wordpress.com/2013/10/08/pilipiuk-rozmawia-z-ziemkiewiczem-w-klubie-zygmuntowskim/)

Używanie marginesu do reklamowania budowy środka to raczej zdumiewająca metoda

Na portalu Wawelski Gród http://wawelskigrod.pl/ukazał się tekst reklamujący kolejne spotkanie ‚Klubu Zygmuntowskiego’ http://wawelskigrod.pl/czy-istnieja-prawicowe-historiograficzne-lemingi/ przystrojony moim zdjęciem, tzn. mojego autorstwa, ale bez podania nazwiska autora, umieszczonym tam bez mojej wiedzy i zgody w kontekście mi obcym, bo reklamującym ‚środek’, a ja jestem margines. ( po skomentowaniu tego faktu na stronie , informacja o autorze się ukazała na dole, ale to nie zmienia istoty rzeczy- ja nie życzę sobie reklamowania bez mojej zgody czegokolwiek z czym się nie zgadzam).

Używanie marginesu do reklamowania budowy środka to raczej zdumiewająca metoda – nieprawdaż ? Ale czego to się nie robi, aby środek zbudować.

Na budowę środka wstęp jest płatny – 10 zł od budowniczego. Dobrotliwi dobroczyńcy zwalniają z opłat studentów, aby do środka mogli wejść i jak skończą studia zapewne będą tam mogli pozostać, ale już za opłatą (?). Czytamy:’Uzyskane środki przeznaczamy na dalszy rozwój obywatelskich projektów naszej Fundacji i organizację kolejnych spotkań – mówią organizatorzy.’ 

Mnie robienie zdjęć, na które środków nie uzyskuję, kosztuje wiele – nie da się zrobić/obrobić nawet jednego zdjęcia bez sprzętu kosztującego wiele tysięcy.

Mimo, że bezetatowiec, bo nie ze środka, tylko z marginesu, za ciężko zarobione środki w jako taki sprzęt się zaopatrzyłem i robię – jak inni mówią – gigantyczną robotę rozwijając pro publico bono projekty obywatelskie aby prawda niszczona za pieniądze obywatela ( także siłą rzeczy moje) nie do końca została zniszczona.

Mimo, że projekty te realizuję od lat i ich efekty wrzucam w przestrzeń publiczną ( np. https://wkrakowie2013.wordpress.com/autor-strony/) zapłaty za to nie mam, no może z wyjątkiem sponiewierania ze strony szczególnie aktywnych budowniczych naszej rzeczywistości.

Z efektów mojej działalności korzystają pełnymi garściami etatowcy (nieraz wielo), biznesmeni itp. ale jako biedaków nie stać ich nawet na zapłatę dobrym słowem – tacy są biedni.

Jako człowiek bogaty (0 zł na moje projekty) staram się być wyrozumiały dla biednych i po chrześcijańsku im pomagam, aby z biedy mogli się wydostać. Fakt, że w tej materii idzie mi kiepsko – jak już ktoś wpadnie w taką biedę, w sam jej środek, to jest obawa, że do końca swego nędznego żywota się nie wydostanie.

Mimo, że wykluczony od lat pomagam wykluczanym, szczególnie ze sfery akademickiej http://nfapat.wordpress.com/, http://nfamob.wordpress.com/ więc chciałbym też pomóc wykluczanym ze spotkań organizowanych/propagowanych przez tych, którzy i mnie wykluczają, nawet z autorstwa moich zdjęć do promowania takich spotkań używanych.

To są nie tylko złe obyczaje, ale i naruszanie prawa autorskiego ścigane prawem. Zamiast dać zarobić prawnikom, którzy i tak mają z czego żyć, należne mi tantiemy za naruszanie moich praw autorskich przeznaczam na sfinansowanie wszystkich tych, którzy w takich spotkaniach zamierzają uczestniczyć i o drogi wyjścia ze środka ( czyli bagna – jak to się zwykło od czasów Rewolucji Francuskiej określać) pytać.

Przy wchodzeniu na takie spotkania należy się powołać na moją darowiznę, a gdyby ktoś chciał mimo to ściągnąć haracz proszę o nadsyłanie takich przypadków – niezwłocznie je upublicznię ( z komentarzem rzecz jasna).

Fundacja organizująca spotkania https://www.facebook.com/fundacjazygmuntastarego/infochce zabiegać o rozwój aktywnych zachowań obywatelskich, nadając swoim zamiarom charakter pracy u podstaw.’ i jej ‚celem jest tworzenie społeczności bez wykluczeń ‚ oraz ‚ pragnie tworzyć warunki prowadzące do dialogu i szeroko pojętych porozumień społecznych ‚.

A więc pomóżcie fundacji aby spełniła swoje cele. Nie dajcie się jej wykluczać z obecności, z dialogu, z aktywności .

Na standardowe pytanie klubowe ‚Co robić ? – najlepiej odpowiadać: zachowywać się przyzwoicie, szanować prawa (także autorskie) innych, nie wykluczać inaczej myślących, aktywniej działających.

Powodzenia !

W 50-tą rocznicę śmierci Józefa Franczaka ps. Lalek

0

W 50-tą rocznicę śmierci Józefa Franczaka ps. Lalek – ostatniego Żołnierza Wyklętego

Kraków, 21 października 2013 r. – Kościół św. Józefa, Rynek Podgórski

g. 16:30 – Msza święta, w intencji śp. Józefa Franczaka, ps. Lalek oraz wszystkich Żołnierzy Polskiego Podziemia, którzy walcząc o wolność Ojczyzny z komunistycznymi uzurpatorami oddali swoje życie. Mszę św. sprawowali:

– Ks. Prałat płk dr Stanisław Gulak, Proboszcz Parafii Garnizonowej p.w. Św. Agnieszki w Krakowie, Kapelan Jednostek Specjalnych Wojska Polskiego,
– Ojciec Jerzy Pająk Cap, Kapelan Żołnierzy AK, który także wygłosi homilię,
– Ks. Prałat Antoni Bednarz, Proboszcz Parafii p.w. Św. Józefa.

1

5

2

4

Po Mszy świętej spotkanie w „Kamieniołomie”  – w panelu udział wzięli

– Pan mjr Jerzy Krusenstern, ps. Tom, Żołnierz AK i WiN,
– Pan por. Wacław Szacoń, ps. Czarny, Żołnierz AK, przyjaciel śp. Józefa Franczaka,
– Pani dr Joanna Wieliczka-Szarkowa, autorka książki „Żołnierze Wyklęci. Niezłomni bohaterowie”,
– Pan dr Jarosław Szarek, OBEP IPN w Krakowie.

Spotkanie prowadził – Zbigniew Strzeboński, Krakowski Klub „Kamieniołom

(zdjęcia i wideo – Józef Wieczorek)

6

16

10

8

11

9

12

13

14

15

17

50 rocznica śmierci sierż. Józefa Franczaka „Lalka”

– ostatniego żołnierza niepodległej Polski